Jak legalnie przewozić minikoparkę?

Minikoparka to dla wielu firm budowlanych i brukarzy podstawowe narzędzie pracy. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy trzeba ją legalnie i bezpiecznie przewieźć z jednej budowy na drugą. W internecie nie brakuje „sprytnych” porad pokazujących koparki wożone na lekkich przyczepkach za zwykłym busem lub osobówką, ale rzeczywistość jest brutalna: podczas kontroli drogowej takie rozwiązania bardzo często kończą się wysokimi mandatami, zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, zakazem dalszej jazdy, a czasem nawet poważnymi problemami z ubezpieczycielem po wypadku. W przypadku minikoparek do około 2 ton da się zorganizować transport legalnie i rozsądnie kosztowo, ale trzeba wiedzieć, gdzie kończy się oszczędzanie, a zaczyna ryzyko.

Kombinowanie ma krótkie nogi

Przede wszystkim trzeba jasno powiedzieć jedną rzecz: kombinowanie ma krótkie nogi. Policja i ITD bardzo często kontrolują zestawy przewożące minikoparki, ponieważ przeciążone przyczepy to codzienność na polskich drogach. Funkcjonariusze doskonale wiedzą, że wielu właścicieli małych firm próbuje przewozić koparki na lekkich przyczepkach, które formalnie kompletnie się do tego nie nadają. Każda minikoparka posiada tabliczkę znamionową z dokładnie określoną masą maszyny i podczas kontroli nikt nie będzie dyskutował „ile waży na oko”. Jeśli koparka waży 1200 kg, a przyczepa sama z siebie waży kilkaset kilogramów, to bardzo szybko okazuje się, że cały zestaw przekracza dopuszczalne limity. Do tego dochodzą jeszcze łyżki, szybkozłącza, paliwo, narzędzia i inne wyposażenie, które również zwiększają wagę transportu.

Przyczepka lekka nigdy nie będzie dobrym rozwiązaniem

Wielu początkujących przedsiębiorców popełnia ten sam błąd — kupują lekką przyczepkę z dwiema osiami i zakładają, że skoro „ma dwie osie”, to spokojnie wytrzyma minikoparkę. Niestety liczba osi nie zmienia przepisów ani realnej wytrzymałości konstrukcji. Przyczepki lekkie są projektowane do znacznie mniejszych obciążeń i nawet jeśli chwilowo wytrzymają przewóz maszyny, to jest to rozwiązanie wyłącznie na chwilę. Bardzo często po kilku miesiącach użytkowania pojawiają się pęknięcia ramy, problemy z osią, wykrzywione najazdy albo uszkodzenia podłogi. Nawet jeśli policja nie zatrzyma takiego zestawu od razu, to prędzej czy później sama przyczepa zwyczajnie się podda. A trzeba pamiętać, że awaria podczas jazdy z minikoparką może skończyć się nie tylko kosztowną naprawą, ale również ogromnym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu.

Dlatego do legalnego przewozu minikoparki, nawet ważącej około jednej tony, podstawą powinna być porządna przyczepa ciężarowa oraz odpowiednie uprawnienia. W praktyce najbezpieczniejszym i najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem jest prawo jazdy kategorii B+E. Dzięki temu można legalnie ciągnąć cięższą przyczepę i nie trzeba stale kalkulować każdego kilograma. Dobra przyczepa ciężarowa ma mocniejszą ramę, odpowiedni układ hamulcowy, solidniejsze osie oraz znacznie większy zapas bezpieczeństwa. To szczególnie ważne podczas hamowania awaryjnego, jazdy po nierównościach czy transportu na dłuższych dystansach. W przypadku minikoparek często dochodzi również masa dodatkowego osprzętu, takiego jak: młoty, świdry, dodatkowe łyżki czy szybkozłącza i wtedy okazuje się, że zestaw robi się dużo cięższy niż zakładano na początku.

Część osób próbuje ratować się kodem 96 do prawa jazdy kategorii B. To rozwiązanie może działać, ale wyłącznie w konkretnych konfiguracjach samochodu, przyczepy i samej koparki. Kod 96 zwiększa dopuszczalną masę całkowitą zestawu do 4250 kg, jednak nadal trzeba bardzo dokładnie pilnować parametrów. W praktyce wszystko zależy od tego, ile waży auto, ile waży przyczepa i jaka jest rzeczywista masa minikoparki wraz z osprzętem. Przy niektórych lekkich koparkach i odpowiednio dobranym samochodzie można zmieścić się w limitach, ale margines błędu jest niewielki.  Dlatego kod 96 jest raczej rozwiązaniem dla osób, które dokładnie rozumieją przepisy i świadomie dobierają cały zestaw transportowy.

 

Warto również pamiętać, że przy transporcie liczy się nie tylko sama masa, ale także stabilność zestawu. Minikoparka ma wysoko położony środek ciężkości i podczas gwałtownego manewru może bardzo mocno destabilizować lekką przyczepę. Dodatkowo wiele tanich przyczepek ma zbyt krótką platformę, przez co maszyna stoi nieprawidłowo rozłożona względem osi. To prowadzi do niebezpiecznego „bujania” zestawu podczas jazdy, problemów z hamowaniem oraz przeciążenia haka holowniczego. Profesjonalna przyczepa ciężarowa jest po prostu projektowana pod przewóz maszyn budowlanych i różnica w prowadzeniu jest ogromna.

Bus to idealne rozwiązanie dla minikoparek bez kabiny.

Ciekawą alternatywą dla mniejszych minikoparek bez kabiny, ważących do około 1400 kg, jest przewóz busem z wykorzystaniem najazdów. To rozwiązanie zdobywa coraz większą popularność, szczególnie wśród firm wykonujących drobniejsze prace ziemne, instalacyjne i ogrodowe. W praktyce wygląda to tak, że minikoparka wjeżdża bezpośrednio do przestrzeni ładunkowej odpowiednio przygotowanego busa. Największą zaletą jest tutaj bezpieczeństwo i wygoda.

 

Po pierwsze: zestaw wygląda jak zwykły samochód dostawczy, więc ryzyko kontroli jest znacznie mniejsze niż w przypadku auta ciągnącego lawetę z koparką widoczną z daleka. Oczywiście nadal trzeba mieścić się w legalnych limitach wagowych, ale sam transport jest mniej problematyczny.

 

Drugą ogromną zaletą busa jest komfort codziennego użytkowania. Jazda z przyczepą wymaga doświadczenia, szczególnie podczas cofania, manewrowania na ciasnych budowach czy parkowania w mieście. Bus prowadzi się znacznie łatwiej i pozwala szybciej przemieszczać się między zleceniami.

Wystarczą dobre najazdy o odpowiedniej nośności, aby bezpiecznie załadować i rozładować minikoparkę. Z doświadczenia polecamy najazdy minimum 3 metrowe. Dodatkowo bus może pełnić funkcję mobilnego garażu dla maszyny. Wielu użytkowników stosuje ograniczniki na ściskanie sprężyn zawieszenia, dzięki czemu samochód lepiej radzi sobie z obciążeniem i zachowuje stabilność podczas jazdy. Sama koparka jest natomiast schowana przed deszczem, śniegiem i wzrokiem potencjalnych złodziei.

Nie można też zapominać o prawidłowym zabezpieczeniu maszyny. Nawet najlepsza przyczepa czy bus nie pomogą, jeśli koparka będzie przypięta przypadkowymi pasami z marketu. Maszyna musi być unieruchomiona zgodnie z przepisami i zabezpieczona przed przesuwaniem w każdej płaszczyźnie. W praktyce oznacza to stosowanie mocnych pasów transportowych, odpowiednich punktów mocowania oraz prawidłowego rozłożenia ciężaru. Policja podczas kontroli zwraca na to coraz większą uwagę.

Nie ma co kombinować

Podsumowując: jeśli planujesz regularnie przewozić minikoparkę, nie warto iść na skróty. Dla maszyn do około 2 ton najrozsądniejszym rozwiązaniem jest porządna przyczepa ciężarowa i prawo jazdy B+E, ewentualnie bardzo dokładnie przemyślany zestaw na kod 96. Tanie przyczepki lekkie mogą wydawać się oszczędnością, ale w praktyce często kończą się problemami technicznymi i prawnymi. Natomiast przy mniejszych koparkach bez kabiny ciekawą i bardzo wygodną alternatywą może być odpowiednio przygotowany bus z najazdami. Najważniejsze jest jednak jedno: transport minikoparki musi być przede wszystkim legalny i bezpieczny, bo konsekwencje przeciążonego zestawu potrafią być znacznie droższe niż zakup właściwego sprzętu do przewozu.

Tagi

Udostępnij:

Share on facebook
Przemysław Raźny

Przemysław Raźny

Redaktor

Najnowsze artykuły